Wpis dedykuję dziewczętom :)

[dyskusja o postaci Srebrnej z Arkadii, sportretowanej tu]
<Srebrna> Celia to akurat mogla pic ze wzgledu na kompleksy.
<Sirocco> Pije żeby zapomnieć że ten facet śmierdzi
<Ula> wygląda jakby śmierdział? O_o
<Sirocco> Wtedy wszyscy śmierdzieli :D
<Srebrna> Ula: zęby się rzadko wtedy myło.
<Srebrna> oraz inne kawałki.
<Srebrna> (w jej przypadku inne kawałki są też ważne)
<Sirocco> Zdecydowanie.
<Ula> ale to ona pod koniec każdej nocy jest napruta w drobny mak, z tego wynika
<Sirocco> A na dodatek alkoholu się dużo.
<Sirocco> Ula: Ryzyko zawodowe
<Sirocco> Można utrzymywać stan naprucia lekkiego, a nie krzywą wznoszącą
<Ula> ejno, na rysunku nie wygląda na całkiem niezadowoloną :>
<Srebrna> Ula: profesjonalizm :>
<Srebrna> Poza tym pewnie czasem trafia sie jakis czysty.
<Ula> …bo go koledzy do rzeki wrzucili?
<Srebrna> Ula: albo sam przeplynal.
<Srebrna> z Brokilonu jest droga tylko przez Wstążkę.
<Ula> z prowiantem, mieczem i chabetą na głowie
<Ula> przprszm
<Ula> (wizja mnie zabiła)
<Ula> taki przycupnięty, przerażony chudy koń
<Srebrna> Alternatywna przeprawa Jaskra do Brokilonu.
<Sirocco> Na głowie?
<Ula> Sirocco: TAK
<Srebrna> (a pod spodem blondyn udajacy ze wyglada jak elf)
<Ula> tzn na woreczku z prowiantem i mieczu
<Srebrna> I kon trzyma w przednich kopytach lutnię.
<Ula> a w zębach własne lejce
<Sirocco> Nie, lejce w zębach trzyma Jaskier
<Ula> i tej kobyle się jedna noga omskła i temu Jaskru zasłania oczy
<Srebrna> moze byc.
<Srebrna> a na brzegu stoi i czeka na niego Geralt ze swoim wiernym Facepalmem.
<Srebrna> (gorzej, Geralt i Płotka, oboje z facepalmem)
<Srebrna> Koń wykonujący facepalma może być ciekawy.