Posts Tagged ‘dom’

Koty w nowym domu

środa, lipiec 29th, 2009

Nowy dom

wtorek, lipiec 28th, 2009

Przeprowadziliśmy się do Malahide ponad dwa tygodnie temu i nadal nie ma w domu bałaganu. Sama jestem w szoku.

Odkryłam, że nie mam mentalnego problemu z poodkurzaniem mieszkania, o ile mu to pomaga. W poprzednich trzech po sprzątaniu było tak samo syfiaście jak przed, co mnie dołowało i odbierało energię. Kozanów stał się fajny po remoncie, ale wtedy już musieliśmy z niego uciekać. Czasami jak jeżdżę do Polski to tam sobie nocuję. Następnym razem będę musiała wywalić kolejną tonę rzeczy, to co zostanie wysłać sobie kurierem do Irlandii (niby dlaczego mam kupować fafset rzeczy na miejscu, takich jak pościel, skoro już je mam?) i zwolnić mieszkanie pod wynajem. Trochę tylko mnie martwi kilkanaście kartonów książek i filmów O_o

Przeraża mnie jak bardzo warunki bytowo-mieszkaniowe wpływają na moją produktywność, samopoczucie, a nawet czas koncentracji. Niby się mówi, że się wytrzyma to i tamto, ale po ośmiu latach mieszkania w prowizorce i rozsypującym się syfie, bez regałów i szafek, do których można powkładać swoje mienie, więc leży ono luzem, w kartonach i wala się wszędzie, czułam się tak psychicznie wykończona i skamieniała, że byłam niezdolna do dbania o dom (jaki, kurwa, dom?). Jakby mi po mózgu przejechał walec.

Teraz siedzę sobie w kuchni, przy stabilnym stole, na krześle z oparciem, i czuję się z tego powodu jak normalny, cywilizowany człowiek.

Trochę zdjęć z domku i okolicy:

Nowe farby przyjechały

wtorek, grudzień 23rd, 2008

Duży pokój we Wrocławiu

piątek, grudzień 12th, 2008

Sypialnia w fiolecie

czwartek, listopad 27th, 2008