Posts Tagged ‘aktualności’

Przeprowadzka zdjęciowa

czwartek, sierpień 6th, 2009

Przenoszę wszystkie albumy na picasę. Nie mam siły chrzanić się ze strukturą podstron jeśli nie muszę.

Koty podróżnicy

sobota, marzec 7th, 2009

Nie będę opisywać chipowania, szczepień przeciw wściekliźnie, badań, podejrzeń o białaczkę itd, bo to zeszłoroczne dzieje, opiszę tylko jak koty podróżowały z Wrocławia do Dublina w tym tygodniu.

Istnieje przepis, wg którego zwierzak musi być odrobaczony i odpchlony na 48h przed podróżą. Koty miały podróżować we wtorek wieczorem, więc zostały odpchlone i odrobaczone w poniedziałek po południu.

We wtorek mili panowie z firmy transportującej zwierzaki odebrali koty z Wrocławia i zawieźli do Katowic, skąd miały w nocy lecieć do Frankfurtu, na drugi dzień przesiadać się w samolot do Dublina i być do odebrania w środę wieczorem, w klinice weterynaryjnej w Swords.

Niestety, na lotnisku była mgła i lot odwołano. Kotami zajęły się panie  w biurze firmy transportowej na lotnisku (monrz do nich dzwonił, podobno koty łaziły po biurkach, kazały się głaskać i były bardzo grzeczne). Całość się opóźniła, ponieważ następny lot, w środę rano, nie zdążył na przesiadkę do Dublina, więc koty musiały nocować na lotnisku we Frankfurcie. Nie byłam zachwycona i koty pewnie też nie, ale uspokoiła nas wiadomość, że tam jest specjalne miejsce do przechowywania zwierzaków z weterynarzem itd.

Na drugi dzień pojechaliśmy po południu do Swords odebrać koty, gdzie powiedziano nam, że koty muszą zostać na kwarantannie jeszcze na noc i otrzymać ponowne odrobaczanie, ponieważ ministerstwo głupich kro^W^Wrolnictwa uznało, że nieważne, że wyleciały z Polski w czterdziestoośmiogodzinnym okienku od odrobaczania, nocowały we Frankfurcie, jest to podejrzane, i leczenie jest nieważne.

Koty ostatecznie monrz odebrał ze Swords w piątek po południu (w czwartek i tak oboje zwolniliśmy się z pracy, na piątek nie dało rady, więc musiał jechać po pracy).

To w skrócie. Nie będę wypisywać detalicznie jakiego używaliśmy słownictwa, ile spałam albo nie spałam w ciągu tych czterech dni, bo to w sumie już nieistotne. Ważne, że koty zdrowo dotarły na miejsce i już nie są obrażone.

Posty po angielsku

sobota, luty 21st, 2009

Jestem w trakcie tłumaczenia niektórych postów na język angielski. Strona może się czasami rozjeżdżać. Proszę o cierpliwość.

Zmiana galerii

sobota, styczeń 10th, 2009

Ponieważ nowy Wordpress ma łatwe dodawanie fotek, postanowiłam wypieprzyć wtyczkę Lazy-K-Gallery i zrobić albumy od nowa. W ten sposób zdjęcia będą mogły mieć podpisy i opisy, a także łatwiej będzie mi je edytować. Proszę o cierpliwość.

Zastanawiam się też, czy jest sens robić galerię prac plastycznych w blogu, skoro jest już jedna w portfolio? Tylko że tam jest wszystko wrzucone do jednego worka “traditional art”. Jak myślicie?

Prywatne posty

poniedziałek, styczeń 5th, 2009

Od tej pory będę wrzucać dużo prywatnych postów, widocznych tylko dla osób zalogowanych. Nie będzie to raczej nic strasznie tajemniczego, po prostu różne notatki dla siebie na przyszłość, trochę marudzenia, strumienie świadomości, listy rzeczy do zrobienia, częściowo taki trochę microblogging for future reference, a częściowo to co ludzie normalnie piszą w blogach, tylko ja nie mam ochoty tego upubliczniać.

Gdyby kogoś mimo to interesowały moje notatki, proszę złożyć podanie zahaczyć mnie na IRC-u (update: mesgiem, nie publicznie [wyraz]), jabberze, skype lub GG (wnioski składane przez email i Blipa spuszczam po brzytwie rozpatruję tylko w wyjątkowych sytuacjach) a ja wtedy rozpatrzę je negatywnie założę konto do czytania/komentowania, or not.

Nie wiesz, drogi czytelniku, jak mnie znaleźć na IRC-u, jabberze, skype lub GG? Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno; mam jednak nadzieję, że publiczne posty okażą się mimo wszystko ciekawe.