Zagłodzone portfolio

styczeń 12th, 2009

Jakiś czas temu zaczęłam rozważać porobienie znajomym wizytówek, w celu nakarmienia portfolio. Zabrałam się za to ochoczo, po czym nastąpił zonk:

  1. mój laptop, który dźwiga, i to całkiem nieźle, Morrowinda i Photoshopa, na widok programu do grafiki wektorowej zwyzywał mnie brzydkimi słowy i strzelił focha
  2. usiadłam, wzięłam kartkę, wzięłam ołówek i… nie miałam pomysłów

O ile to pierwsze jest jeszcze jakoś do przeskoczenia (zrobić jako psd, portfoliu na www będzie wszystko jedno) tak z tym drugim nic nie poradzę. Im więcej inspiracji staram się znaleźć, tym jest gorzej, bo za wszelką cenę nie chcę używać pomysłów wtórnych.

Inny pomysł się pojawił, znajomy zaproponował, żebym zrobiła temat do wordpressa i wystawiła go na ich oficjalnej stronie. Jest to do zrobienia, i akurat mam parę pomysłów, tylko czy moje portfolio tak naprawdę potrzebuje jeszcze jednego tematu wordpressa, czy chyba wolę popełnić coś potencjalnie do druku, żeby zademonstrować światu, że umiem?

Tags: , , , ,

Leave a Reply